Dawno, dawno temu…

pewien rudy nieogolony jeż wystrzelił pewnym pomysłem tłamszonym w jego umyśle od jakiegoś czasu.

 

PERSONALIZACJA ODZIEŻY!

 

a że mnie nie trzeba było długo namawiać, bo szukałem swojego miejsca i miłego hobby, zapytałem tylko „jak?”

Zaczęły się dłuuugie dni i wieczory na rozmowach, czytaniu artykułów, poszukiwaniu technik, odkrywania całego tego tajemniczego świata. Nasze drogi jednak w międzyczasie trochę się rozeszły (ze względu na zmianę miejsca zamieszkania wspomnianego rudego nieogolonego jeża), ale pozostaliśmy i wciąż pozostajemy w bardzo dobrym kontakcie (choć dzieli nas tak wiele kilometrów – jednak mniej niz chociażby w styczniu 2014 kiedy to i ja przeprowadziłem sie z emigracji spowrotem do ojczyzny wraz z całą rodzinką) 🙂

Wiadomo, że w miarę jedzenia apetyt rośnie, a pewnego dnia (jakoś na początku 2013 roku) dostałem telefon który wyglądał mniej więcej tak:

RUDY JEŻ: „Kupiłem prasę!”

JA: „Super, to teraz pewnie zaczynasz (o ty szujo czemu pierwszy! pomyślałem), poczekaj bo jestem w pracy zadzwonie po południu i pogadamy bo mam tu zamieszanie”

RUDY JEŻ: „Spoko, do usłyszenia…”

 

Kupił prasę? no jak to? tak nie może być! Trzeba działać!

Zanim skończyłem pracę, miałem zakupiony zestaw prasy, plotera, folii, akcesorii itp.

Mogłem śmiało dzwonić do RUDEGO NIEOGOLONEGO JEŻA 😀

Tak zaczęła się nasza przygoda i jeszcze większa zarzyłość pomiędzy oltiqa design i AWRUK :*